Wezwania dotyczące dostępności w Austrii? Co europejskie firmy muszą wiedzieć już teraz
Przeczytaj historięWezwania dotyczące dostępności w Austrii? Co europejskie firmy muszą wiedzieć już teraz
Egzekwowanie dostępności cyfrowej stało się faktem
Oficjalne pismo, wielostronicowy raport z audytu i zaledwie 14 dni na odpowiedź - dostępność cyfrowa potrafi nagle stać się dla firmy bardzo realnym problemem.
Dokładnie to dzieje się teraz w Austrii. Odkąd 28 czerwca 2025 roku weszła w życie austriacka ustawa o dostępności (BaFG), Sozialministeriumservice (Służba Ministerstwa Spraw Społecznych) aktywnie kontroluje usługi cyfrowe, bada skargi i wszczyna formalne postępowania.
Na dzień 24 czerwca 2026 roku wszczęto już 84 postępowania, z czego 74 wciąż były w toku. Firmy mogą zostać zobowiązane do przedstawienia dowodów zgodności, formalnego stanowiska oraz konkretnego planu działań, a wszystko to w krótkich terminach.
Potencjalne konsekwencje finansowe są równie realne: za poważne naruszenia BaFG przewiduje kary administracyjne do 80 000 euro. Dla małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP) górny limit w takich przypadkach wynosi 50 000 euro.
Jednocześnie niedawny raport z audytu jasno pokazuje jedno: nakładka dostępności nie zastępuje faktycznej zgodności z przepisami. Same narzędzia również podlegają ocenie podczas kontroli, a w najgorszym scenariuszu mogą wręcz tworzyć dodatkowe bariery.
Co się zatem stanie, jeśli Twoja firma otrzyma takie pismo? Na jakich barierach skupiają się kontrolerzy? I jak można się przygotować, zanim trzeba będzie reagować pod ogromną presją czasu?
Odpowiadamy na najważniejsze pytania.
Jak pilne jest podjęcie działań przez firmy w Europie?
Niezwykle pilne. W całej UE skargi, postępowania pojednawcze i kontrole urzędowe przestały być scenariuszem teoretycznym, zaczynają się dziać naprawdę.
Przykładem jest Austria, gdzie egzekwowanie przepisów idzie już pełną parą. Choć potocznie mówi się tam o “wezwaniu” czy „upomnieniu”, rzeczywistość prawna w poszczególnych jurysdykcjach europejskich może wyglądać bardzo różnie. Może to być bezpośrednia skarga, formalne wezwanie do usunięcia naruszenia, postępowanie pojednawcze albo urzędowe postępowanie w ramach nadzoru rynku.
Pismo do firmy może zostać wywołane przez kilka różnych sytuacji:
Użytkownik zgłasza bariery cyfrowe bezpośrednio firmie.
Organizacja rzecznicza dokumentuje uchybienia w zakresie dostępności i żąda formalnego stanowiska.
Zostaje wszczęte formalne postępowanie pojednawcze.
Organy krajowe otwierają postępowanie w ramach nadzoru rynku.
Regulatorzy żądają dowodów zgodności oraz harmonogramu usunięcia barier.
Choć dokładna kwalifikacja prawna różni się w zależności od kraju, konsekwencja dla firm jest zawsze ta sama: trzeba reagować szybko i jasno wykazać, które bariery zostały zbadane, jakie działania są już w toku i kiedy problemy zostaną rozwiązane.
Jeśli dopiero po otrzymaniu pisma zaczynasz szukać odpowiedzi na te pytania, cenny czas jest już stracony. Firmy w całej Europie powinny już teraz przeprowadzić audyt swoich usług cyfrowych i systematycznie usuwać bariery, zamiast czekać na skargę albo urzędowe zawiadomienie.
Co się dzieje, gdy organy stwierdzą bariery dostępności?
Zazwyczaj w pierwszej kolejności firma otrzymuje możliwość ustosunkowania się do zarzutów.
Organ nadzorczy przedstawia stwierdzone nieprawidłowości i żąda informacji lub dowodów zgodności. Zanim organy krajowe nałożą konkretne sankcje albo wydadzą formalne rozstrzygnięcie, muszą przekazać firmie ustalenia z postępowania i wyznaczyć termin na odpowiedź. W niedawnej austriackiej sprawie ustawowy termin wynosił zaledwie 14 dni.
W takiej sytuacji odpowiedź w stylu „pracujemy nad tym” nie wystarczy.
Organy będą oczekiwać konkretnych, szczegółowych informacji:
Które bariery zostały już zbadane?
Które problemy zostały potwierdzone?
Co zostało już naprawione?
Jakie kolejne działania są zaplanowane?
Kiedy poprawki zostaną w pełni wdrożone?
W jaki sposób dostępność cyfrowa będzie monitorowana i utrzymywana w przyszłości?
Regulatorzy mogą również zażądać wglądu w deklarację zgodności oraz inną wymaganą prawem dokumentację dotyczącą dostępności.
Wniosek jest prosty: im lepiej firma udokumentowała wcześniejsze audyty i działania naprawcze, tym łatwiej obsłużyć takie urzędowe żądania bez paniki.
Czy nakładka dostępności (overlay) wystarczy?
Nie. Niedawny raport z austriackiego audytu nie pozostawia w tej kwestii złudzeń: zastosowanie nakładki nie zwalnia witryny z kontroli. Regulatorzy nie ograniczyli się do zbadania samej usługi cyfrowej — pod lupę wzięli również wdrożone rozwiązanie typu overlay.
Najpierw stronę zbadano bez włączonych funkcji nakładki. Uzasadnienie jest proste: użytkownicy nie powinni być zmuszeni do włączania określonego profilu w widżecie dostępności tylko po to, by móc w ogóle skorzystać z podstawowej usługi.
Już podczas tego pierwszego testu wykryto fundamentalne bariery. Kluczowych elementów nie dało się obsłużyć z klawiatury, formularze nie były prawidłowo oznakowane, a komunikaty o błędach były całkowicie pomijane przez czytniki ekranu. Nawet włączenie wbudowanego w widżet „profilu dla osób niewidomych” nie rozwiązało tych podstawowych problemów.
Kontrolerzy poszli jednak o krok dalej i sprawdzili, jak strona zachowuje się po włączeniu funkcji nakładki.
Ustalenia były prawdziwym sygnałem alarmowym: zamiast poprawiać dostępność, niektóre ustawienia tworzyły zupełnie nowe problemy. Tryb „wysokiego kontrastu” w pewnych miejscach faktycznie obniża kontrast. Powiększenie tekstu powodowało nakładanie się i rozjeżdżanie treści. Funkcji mającej wspierać nawigację klawiaturą nie dało się uruchomić za pomocą klawiatury. Na dodatek ustawienia nie zapisywały się przy przechodzeniu z jednej podstrony na drugą.
Wniosek? Nakładka nie jest kartą uwalniającą od odpowiedzialności. Nie ochroni Twojej strony przed kontrolą, a w najgorszym scenariuszu samo narzędzie może wprowadzić dodatkowe bariery.
Czego uczy nas sprawa dużej firmy kurierskiej?
Niedawny przypadek z Austrii pokazuje, jak szybko sprawa może się rozwinąć.
Duża, działająca międzynarodowo firma kurierska, oferująca usługi cyfrowe w Austrii, początkowo postawiła na rozwiązanie typu overlay. Zakładała, że to wystarczy, by odhaczyć temat dostępności cyfrowej.
Potem wpłynęły dwie niezależne skargi.
W pierwszej z nich klientka z niepełnosprawnością wzroku poskarżyła się na bariery napotykane przy próbie znalezienia punktu odbioru przesyłek. W efekcie firma została zaproszona na formalne spotkanie pojednawcze.
Wkrótce potem otrzymała wielostronicowy raport z audytu wskazujący kolejne bariery, wraz z oficjalnym pismem od krajowego organu nadzorczego. Regulator zażądał złożenia formalnego stanowiska i przedstawienia dokumentacji dotyczącej dostępności i to w krótkim terminie.
Wtedy stało się jasne, że firma nie zbędzie sprawy krótkim odwołaniem się do swojego narzędzia typu overlay.
Firma kurierska zmieniła podejście i zdecydowała się na działanie etapowe:
Najpierw ręcznie zbadano konkretne zgłoszone bariery.
Następnie przeprowadzono kompleksową analizę techniczną całej witryny.
W dłuższej perspektywie strategia obejmuje regularne testy manualne, lepszą dokumentację oraz ciągły monitoring, aby nowe bariery były wychwytywane odpowiednio wcześnie.
Ten przypadek to podręcznikowy przykład tego, jak szybko rzekomo „bezpieczne” rozwiązanie na skróty może zamienić się w ryzyko braku zgodności. Jeśli polegasz wyłącznie na nakładce, nie zagwarantujesz dostępnego doświadczenia użytkownika — ani nie będziesz dysponować solidną dokumentacją potrzebną do obrony swojej strategii zgodności, gdy zapuka regulator.
Na jakich barierach zwykle skupia się kontrola?
Najczęściej nie chodzi o egzotyczne szczegóły techniczne, lecz o podstawową, codzienną funkcjonalność.
Czy osoba niewidoma może poruszać się po stronie za pomocą czytnika ekranu? Czy wyszukiwarkę da się obsłużyć wyłącznie klawiaturą? Czy widać, które pole jest aktualnie zaznaczone? Czy komunikaty o błędach są zrozumiałe i czy użytkownik faktycznie dowiaduje się, jak poprawić błąd w formularzu?
Typowe problemy to:
niejasne nagłówki i chaotyczna struktura strony,
brak etykiet przy polach formularzy,
menu lub okna dialogowe, które po prostu nie działają,
niewidoczny fokus klawiatury,
mylące linki i przyciski,
zbyt niski kontrast kolorów,
brak tekstów alternatywnych do obrazów,
komunikaty o statusie lub błędach całkowicie pomijane przez czytniki ekranu.
Szczególnie krytycznie robi się wtedy, gdy bariera blokuje kluczową ścieżkę użytkownika — na przykład gdy użytkownik nie może samodzielnie założyć konta, znaleźć punktu odbioru, zatwierdzić płatności czy dokończyć zakupu.
Jak wysokie mogą być kary administracyjne?
Kary różnią się w poszczególnych krajach UE w zależności od ustawodawstwa krajowego i charakteru naruszenia. W Austrii ustawa o dostępności (BaFG) przewiduje następujące maksymalne sankcje:
Do 80 000 euro za naruszenia podstawowe, takie jak oferowanie objętej przepisami usługi, która nie spełnia wymogów dostępności.
Do 40 000 euro za określone naruszenia dotyczące zgodności, obowiązków informacyjnych lub naprawczych.
Do 16 000 euro za pozostałe naruszenia związane z dokumentacją, prowadzeniem rejestrów lub obowiązkiem współpracy.
W przypadku mikroprzedsiębiorstw oraz małych i średnich firm (MŚP) w Austrii limity te są obniżone odpowiednio do 50 000, 25 000 i 10 000 euro.
Jakich usług cyfrowych dotyczą te przepisy?
Austriacka ustawa o dostępności (BaFG) to krajowa implementacja Europejskiego Aktu o Dostępności (EAA).
W całej UE dyrektywa ta obejmuje określone usługi cyfrowe, w tym platformy e-commerce w modelu B2C, usługi bankowe, usługi łączności elektronicznej oraz wybrane usługi cyfrowe w transporcie pasażerskim.
Powszechnym nieporozumieniem jest przekonanie, że każda firmowa strona internetowa automatycznie podlega przepisom. Kluczowe znaczenie ma to, jakie konkretnie produkty lub usługi są oferowane konsumentom (B2C) za pośrednictwem danej witryny.
Gdzie w Europie dostępność cyfrowa jest już egzekwowana?
Austria w żadnym razie nie jest odosobnionym przypadkiem. W kilku innych krajach europejskich skargi użytkowników już teraz uruchamiają urzędowe kontrole, wiążące terminy i orzeczenia sądowe.
Francja: Carrefour zobowiązany do naprawy swoich platform
W czerwcu 2026 roku Tribunal judiciaire de Caen wydał postanowienie zabezpieczające, nakazujące sieci handlowej Carrefour dostosowanie usług cyfrowych do standardów dostępności. Pozew złożyły dwie organizacje broniące praw osób niewidomych i słabowidzących.
Sąd wskazał na brak tekstów alternatywnych, zbyt niski kontrast, wadliwe formularze oraz ogólny brak kompatybilności z klawiaturą i technologiami wspomagającymi. Carrefour otrzymał sześć miesięcy na aktualizację strony i aplikacji. W razie niedotrzymania terminu grozi mu kara okresowa w wysokości 500 euro dziennie.
Szwecja: 28 platform e-commerce pod kontrolą
Szwedzki Urząd ds. Poczty i Telekomunikacji (PTS) prowadzi obecnie audyt 28 dużych platform e-commerce, w tym znanych marek handlowych i aptek internetowych.
Skargi użytkowników mają bezpośredni wpływ na to, które firmy trafiają pod kontrolę. Do lutego 2026 roku urząd otrzymał już 124 skargi, w większości dotyczące funkcji całkowicie niekompatybilnych z technologiami wspomagającymi.
Choć dokładne procedury i sankcje różnią się w zależności od kraju, nadrzędny schemat jest jasny: skargi uruchamiają kontrole, kontrole prowadzą do wiążących terminów, a utrzymujący się brak zgodności kończy się karami lub nakazami sądowymi.
Co powinna zrobić firma, która otrzyma urzędowe pismo?
Przede wszystkim: bez paniki, ale termin trzeba potraktować poważnie.
Takiego zawiadomienia nie należy po prostu przekazać działowi prawnemu i zostawić. Obok oceny prawnej potrzebny jest rzetelny przegląd techniczny i merytoryczny.
Najważniejsze kroki to:
Sprawdź termin i nadawcę: czy jest to prywatne wezwanie, postępowanie pojednawcze, czy formalne zawiadomienie od organu nadzoru rynku?
Zbadaj zgłoszone bariery: dotknięte podstrony i procesy należy przetestować ręcznie, najlepiej z użyciem odpowiednich technologii wspomagających.
Ustal priorytety: bariery blokujące zakup, rejestrację, płatność lub kluczową funkcję wyszukiwania muszą zostać usunięte w pierwszej kolejności.
Zbierz dokumentację: wcześniejsze raporty z audytów, działania naprawcze, wyznaczone odpowiedzialności wewnętrzne oraz deklaracje dostępności.
Stwórz realistyczny harmonogram: nie każdą barierę da się usunąć w kilka dni. Jasny, dobrze skonstruowany plan działań dowodzi jednak, że firma podchodzi do problemu systematycznie.
Spójrz szerzej: zgłoszona bariera rzadko jest odosobnionym przypadkiem. Podobne problemy prawdopodobnie czają się w innych miejscach witryny lub aplikacji.
Jak firmy mogą się lepiej przygotować?
Najgorszą możliwą strategią jest czekanie na pierwszą skargę.
Poleganie wyłącznie na testach automatycznych również nie wystarczy. Skany automatyczne wychwytują wiele usterek technicznych, ale nie są w stanie rzetelnie ocenić, czy cyfrowa ścieżka użytkownika jest w praktyce intuicyjna i użyteczna.
Solidna strategia dostępności łączy natomiast:
regularne skany automatyczne,
testy manualne,
testy z udziałem osób z niepełnosprawnościami,
jasno przypisaną odpowiedzialność wewnątrz organizacji,
transparentną dokumentację,
oraz ciągły monitoring.
Szczególną uwagę należy poświęcić kluczowym ścieżkom użytkownika. Obejmuje to takie zadania jak wyszukiwanie produktów, rejestracja, rezerwacja, dokonywanie płatności, kontakt z obsługą oraz zarządzanie kontem klienta.
Podsumowanie: czekanie to ryzykowna strategia
Egzekwowanie dostępności cyfrowej nabiera tempa w całej Europie. Firmy stają dziś przed wyborem: proaktywnie usunąć bariery cyfrowe na własnych warunkach albo reagować później pod ogromną presją czasu.
Czekanie nie oszczędza pracy. Przesuwa ją jedynie na najgorszy możliwy moment.
Eye-Able wspiera firmy w tej zmianie: automatyczne analizy, manualne audyty dostępności, testy z udziałem osób z niepełnosprawnościami, konkretne plany działań oraz ciągły monitoring zgodności.
Niniejszy artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady prawnej.
Find out if your website works for everyone—test it for free with Eye-Able!
Filtr
:no_upscale())
Przypadek Carrefoura: Czego naprawdę uczy nas o dostępności
Przeczytaj historięManual accessibility tests: Why you need more than automated testing
Przeczytaj historię:no_upscale():format(png))
:no_upscale():format(png))